Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Przepis na nalewkę sosnową

Przepis na nalewkę z młodych pędów sosny :

Dbanie o odporność organizmu i skuteczne zwalczanie infekcji...

Przepis na nalewkę sosnową

Przepis na nalewkę z młodych pędów sosny :

Dbanie o odporność organizmu i skuteczne zwalczanie infekcji jest w ostatnim roku na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o potrzeby.

Nalewka z młodych pędów sosny działa antybakteryjnie, wykrztuśnie przy infekcjach górnych dróg oddechowych, jednak pijmy ją nie w ilościach hurtowych, zapobiegawczo, lecz jako środek zaradczy przy infekcji. Jednak sam przyznam się, że nie mogę oprzeć się smakowi i zapachowi nalewki lekko żywicznej i często sięgam po nią nawet, gdy czuję się osłabiony. Z całą pewnością wzmacnia odporność.

Zbieram młode, soczyste pędy, które po ściśnięciu wypuszczają sok, zanim pojawią się igiełki, choć w ubiegłym roku igiełki już były widoczne na ok. 2-3 mm i było też bardzo dobrze. Wbrew zaleceniom, co do pozyskiwania, nie używam rękawiczek, jakoś lubię kontakt bezpośredni z rośliną, mimo że po paru minutach palce się już kleją. Na koniec szoruję dłonie piaskiem z najzwyklejszą wodą i wszystko schodzi :)

Równocześnie robię nalewkę i syrop, o czym poniżej.

Kiedy: wiosna, zanim wyrosną igiełki na pędach.

Składniki: 

  • 1,5 kg młodych pędów sosny,
  • 1,5 kg cukru,
  • spirytusu 96% ile będzie potrzeba,
  • woda przegotowana ile będzie potrzeba,

Sposób przygotowania:  

  • Zebrane pędy spłukać wodą i odstawić do odsączenia, ja nie obieram z brązowej osłonki jeśli jest na pędach,

  • Pokroić w kawałki około 2 cm,
  • W słoju układać warstwami pokrojone pędy i cukier na przemian i wstrząsać słojem, żeby równomiernie się ułożyło,

  • Dodaję 100 ml spirytusu i wstrząsam, aby spirytus zapobiegał ewentualnemu zapoczątkowaniu fermentacji,
  • Odstawiam w nasłonecznione miejsce, aby cukier się rozpuścił, wystarczy 1-2 pogodne dni, WAŻNE - nie zakręcaj szczelnie słoja, aby powietrze swobodnie się mogło wydostawać.
  • Potem na dwa tygodnie na półeczkę, już nie na słońcu, ale w pokojowej temperaturze, codziennie wstrząsając,
  • Po 2 tygodniach, zlewam syrop na durszlaku i 1/3 butelkuję jako syrop, a 2/3 zostawiam w oddzielnym słoju do nalewki,
  • Pędy, ale 2/3 ilości zalewam spirytusem w ilości takiej samej, jak wyszło z syropu odłożonego na nalewkę. Dlaczego 2/3 ilości pędów? Chodzi o to, że odlałem sobie syrop, który nie będzie przeznaczony na nalewkę, ale jeśli całość syropu przeznaczysz na nalewkę, to spirytus powinien przykryć wszystkie pędy, właśnie chodzi o to, aby pędy były zalane spirytusem.

  • Ponownie odkładam na półkę w pokojowej temperaturze słój z pędami na kolejne 2 tygodnie i codziennie wstrząsam, i ewentualnie po kilku dniach od zalania sprawdzam konsystencję nalewu. Jeśli jest za gęsty, to dolewam wodę przegotowaną i spirytus w proporcji 1:1, aby rozcieńczyć,

  • Po 2 tygodniach zlewam nalew z pędów, odsączam maksymalnie i łączę z częścią syropu, zlewam do butelek i odkładam wszystko na miesiąc do połączenia i wstępnego sklarowania,
  • Po miesiącu zlewam nalewkę sklarowaną, resztę filtruję i do butelek na około 6 miesięcy, akurat na zimę, jednak przyznam, że od razu też jest aromatyczna.

Oczywiście jeśli preferujesz mniej słodkie nalewki, ja akurat lubię słodsze, to cukru możesz dać mniej, wg swojego uznania. Dla mnie proporcje, które podaję są odpowiednie.

Etykiety dedykowane na nalewkę sosnową zakupisz tutaj :

Etykiety na nalewkę sosnową nr 290

Etykiety na nalewkę sosnową nr 490

Etykiety na nalewkę sosnową nr 690

Etykiety na nalewkę sosnową nr 890

nalewka sosnowa 2

 

nalewka sosnowa 3