Przepis na nalewkę z mięty polnej długolistnej :
Spacerując, zwiedzając Dolinę Kobylańską w Dolinkach Podkrakowskich można napotkać spore siedliska tej polnej mięty. Zebranie 80 gałązek zabrało mi dosłownie kilka minut.
Kiedy: wczesne lato do jesień.
Sposób przygotowania:
- Listki z 20 łodyg mięty polnej zalewam 0,6 L spirytusu 95% i 0,2 L wody przegotowanej i ostudzonej.
- Odstawiam na 3 dni.
- Równocześnie listki z 20 łodyg mięty polnej zalewam ostudzonym syropem 0,6 L wody przegotowanej i 400 gramów cukru.
- Również odstawiam na 3 dni.
- Po 3 dniach zlewam nalew i syrop, i łączę ze sobą, liście wyrzucam.
- Dodaję startą skórkę z 1 cytryny (tylko żółtą) oraz wyciśnięty sok z tej cytryny, cytrynę wcześniej parzę wrzątkiem.
- Odstawiam na miesiąc w chłodne i zacienione miejsce, co kilka dni wstrząsając.
- Po miesiącu filtruję i butelkuję.
Można spożywać od razu, ale najlepiej zostawić do następnego lata, jako orzeźwiającą nalewkę, która podawana schłodzona, bądź z kostką lodu, najlepiej smakuje w upalne dni.
Oczywiście jeśli preferujesz mniej słodkie nalewki, ja akurat lubię słodsze, to cukru możesz dać mniej, wg swojego uznania. Dla mnie proporcje, które podaję są odpowiednie.
Świetnie sprawdza się w kłopotach trawiennych.
Etykiety dedykowane na nalewkę miętową znajdziesz tutaj :
Etykiety na nalewkę miętową nr 264
Etykiety na nalewkę miętową nr 464
Etykiety na nalewkę miętową nr 664
Etykiety na nalewkę miętową nr 864
Świeża mięta z początku czerwca:

Na nalewkę poszło 40 gałązek:

Tak wygląda syrop i nalew po 3 dniach przed połączeniem:

A tak wygląda po połączeniu nalewu z syropem oraz cytryną:

Finalny kolor nalewki z mięty długolistnej:
